Axel & Sylvester

Posted in Fra det virkelige liv | Comments Off on Axel & Sylvester

Urodziny

Przygotowania wczoraj wieczorem.

Obudziliśmy Ronję śpiewem.

Ronja dzieliła dzieciom lody w przedszkolu.

Odebrałam ja razem z babcią i pojechałyśmy do Larsens Café na lody.

W domu Ronja się bawiła swoimi prezentami razem z tatą.

Na obiad była zupa, po obiedzie kąpiel (babcia mówi że Ronja to straszny brudas), mycie zębów i czytanie książeczki. Dzisiaj czytałyśmy nową książke o smokach, którą Ronja dostała od babci.

Po przeczytaniu utuliłam Ronję w pierzynce, obiecałam że zaraz wrócę, włączyłam pranie i zmywarkę co zajęlo jakieś trzy minuty, wróciłam do Ronji i zobaczyłam dziewczynkę śpiącą snem sprawiedliwych.

Posted in Fra det virkelige liv | Comments Off on Urodziny

Suknia Elsy

Posted in Fra det virkelige liv | Comments Off on Suknia Elsy

Jaka ona jest już duża i jaki on jest przytulny

Posted in Fra det virkelige liv | Comments Off on Jaka ona jest już duża i jaki on jest przytulny

Prawie półtora roku temu…

Dostaliśmy pieniądze na kupno domku do zabawy dla dzieci.

Jak wiadomo, na dobre rzeczy czeka się długo.

Jestem bardzo zadowolona.

Posted in Fra det virkelige liv | Comments Off on Prawie półtora roku temu…

W lesie

Posted in Fra det virkelige liv | Comments Off on W lesie

Pierwsze kroki

Posted in Fra det virkelige liv | Comments Off on Pierwsze kroki

Ratunek

Ronja jest trochę chora. Dzisiaj był spokojny dzień, dużo telewizji oglądała i bez żadnych skoków.

Jak przyszedł czas na kolację, to ona była całkowicie nie do życia. Nie chciała siusiu, nie chciała myć rąk, nie chciała jeść i w ogóle nic nie chciała. Nie potrafiła sobie ze sobą poradzić i nie dawała nam pomóc sobie. Płakała, krzyczała, wyrywała się i uderzyła mnie mocno w twarz (i strasznie się rozpłakała jak krzyknęłam bo bolało).

Spytałam się czy chce iść do mnie do chusty, i to pierwsze do niej dotarło. Tak, chciała.

Wsadziłam ją na plecy w tej chuście i od razu pomogło. Uspokoiła się, rozmawiała normalnie, zjadła kawałeczek kiksa i chciała zejść żeby zjeść trochę obiadu

Zjadła, siedziała, rozmawiała, a jak skończyła, poprosiła żebym ją znowu ponosiła troszkę.

Poszłyśmy na malutki spacerek i był spokój nawet z ubieraniem piżamki.

One coś jednak potrafią, te chusty.

Posted in Fra det virkelige liv | Comments Off on Ratunek

Wielkanoc

Jesteśmy gotowi.

Posted in Fra det virkelige liv | Comments Off on Wielkanoc

Motyle

Ronja dostała nową sukienkę.

Nie bardzo chciała mi pozować…

Posted in Fra det virkelige liv | Comments Off on Motyle