
Czekamy na start. Dziewczynki patrzą się na Rasmusa Klumpa, którego się troszkę boją.

Jest mokro i pada. Krótko przed startem zrobiło się oberwanie chmury.
Tata zabrał Norda na koniec ruty. Ronja biegła ze mną i troszkę z babcią i dziadkiem.

Bardzo dumna (i bardzo mokra) Ronja dostała dyplom i reflektujący medal.